Koszty transportu odpadów zależą nie tylko od ich masy. W wielu firmach większy problem tworzy objętość. Karton, folia stretch i styropian szybko wypełniają kontenery, zajmują miejsce na zapleczu i wymuszają częstsze odbiory. Samochód przewozi wtedy głównie powietrze zamknięte między luźnymi opakowaniami. Ten problem dobrze znają magazyny, zakłady produkcyjne, centra logistyczne, hurtownie i firmy e-commerce. Jeśli odpady opakowaniowe trafiają do kontenera bez przygotowania, firma płaci za transport materiału, który można wcześniej zgnieść, zbelować albo zagęścić.
Karton generuje największy strumień odpadów opakowaniowych
Karton zwykle pojawia się w firmie codziennie. Powstaje po dostawach towaru, komponentów, surowców, opakowań zbiorczych i zwrotów. Według danych Eurostatu papier i tektura tworzyły w 2023 roku największą część odpadów opakowaniowych w Unii Europejskiej. Cała UE wygenerowała wtedy 79,7 mln ton odpadów opakowaniowych, a papier i tektura miały największy udział w tej masie.
Karton podnosi koszty transportu wtedy, gdy trafia do kontenera luzem. Pudełka zachowują kształt, blokują przestrzeń i szybko tworzą przepełnienie. Nawet po ręcznym zgnieceniu materiał nadal zajmuje dużo miejsca, jeśli firma nie prasuje go w bele.
Belowanie kartonu pozwala ograniczyć objętość odpadu i przygotować go do odbioru jako surowiec wtórny. Bele można ustawić w wyznaczonej strefie, policzyć i łatwiej załadować. Firma zmniejsza liczbę kursów po odbiór, a pracownicy nie tracą miejsca na hali lub zapleczu.
Folia stretch sprawia problem przez lekkość i sprężystość
Folia stretch przy dużym ruchu paletowym szybko zapełnia pojemniki. Magazyny, centra dystrybucyjne i zakłady produkcyjne zdejmują ją z każdej dostawy. Folia po odwinięciu zwiększa objętość, plącze się i utrudnia utrzymanie porządku przy rampach oraz stanowiskach rozładunku.
Tworzywa sztuczne stanowią drugą dużą grupę odpadów opakowaniowych w UE. W 2023 roku każdy mieszkaniec UE wygenerował średnio 35,3 kg plastikowych odpadów opakowaniowych. W firmach handlowych i logistycznych duża część tego problemu wiąże się z foliami transportowymi i opakowaniami ochronnymi.
Czysta folia stretch ma wartość recyklingową, ale wymaga oddzielenia od zabrudzonych lub mieszanych odpadów. Jeśli firma wrzuca ją do ogólnego kontenera, traci możliwość przygotowania jednorodnego materiału. Belownica pomaga zebrać folię w zwarte bele, które łatwiej magazynować i przekazać odbiorcy.
Styropian podnosi koszt przez bardzo dużą objętość
Styropian, czyli EPS, należy do odpadów, które szczególnie obciążają transport. Ma małą masę, ale zajmuje dużo przestrzeni. Występuje w opakowaniach ochronnych, zabezpieczeniach sprzętu, materiałach budowlanych, przekładkach i wypełnieniach. Jeden kontener może szybko zapełnić się lekkimi kawałkami styropianu, choć ich masa pozostaje niewielka.
Właśnie dlatego styropian często podnosi koszt odbioru bardziej niż wskazywałaby jego waga. Firma płaci za zajętą przestrzeń w pojeździe, częstszy odbiór i miejsce potrzebne do tymczasowego składowania. Luźny EPS trudno też utrzymać w jednej strefie, ponieważ łamie się i roznosi po magazynie.
Do tego rodzaju odpadu stosuje się kompaktory EPS. Takie urządzenia rozdrabniają i zagęszczają styropian w zwarte bloki. Odpowiednie zagęszczanie może zmniejszyć objętość styropianu nawet o około 95–98%, zależnie od technologii i rodzaju materiału.
Najdroższy odpad to ten, który jedzie bez zagęszczenia
Karton, folia i styropian podnoszą koszty z tego samego powodu: mają dużą objętość w stosunku do masy. Różnią się jednak sposobem przygotowania. Karton najlepiej belować po usunięciu zanieczyszczeń. Folię warto zbierać osobno i prasować jako czysty strumień tworzywa. Styropian wymaga kompaktora, ponieważ klasyczna belownica nie zawsze rozwiąże problem jego struktury.
Największe straty pojawiają się wtedy, gdy firma miesza wszystkie odpady w jednym kontenerze. Taki system zwiększa liczbę odbiorów, obniża wartość surowców i utrudnia kontrolę nad kosztami. Lepszy efekt daje prosty podział materiałów oraz urządzenie dobrane do głównego strumienia odpadu.
Dobry system zaczyna się od pomiaru
Przed wyborem maszyny warto sprawdzić, który odpad najszybciej zapełnia kontenery. Nie zawsze będzie to ten, którego firma wytwarza najwięcej wagowo. W wielu magazynach największy problem tworzy karton. W firmach z dużą liczbą dostaw paletowych dominuje folia. W hurtowniach budowlanych, sklepach ze sprzętem lub firmach montażowych koszty może podnosić styropian.
Pomiar powinien objąć liczbę odbiorów, pojemność kontenerów, zajęte miejsce, czas pracy ludzi i możliwość oddzielenia czystych surowców. Dopiero takie dane pokazują, czy firma potrzebuje belownicy, prasokontenera, rotokompaktora czy kompaktora EPS.
Mniejsza objętość oznacza mniej kursów i więcej miejsca
Odpady opakowaniowe nie muszą blokować magazynu ani podnosić kosztów transportu. Karton, folia i styropian wymagają osobnej zbiórki oraz właściwego zagęszczania. Dzięki temu firma lepiej wykorzystuje kontenery, ogranicza liczbę odbiorów i odzyskuje miejsce na zapleczu.
Jeśli szukasz kompaktora do styropianu EPS, zapoznaj się z ofertą EkoMaszyny. Firma oferuje kompaktory EPS, belownice, prasokontenery i inne maszyny do zmniejszania objętości odpadów, dlatego pomaga dobrać urządzenie do rodzaju materiału, ilości odpadów i warunków pracy w firmie.

